Demontujemy czyli delikatnie, z rozmysłem i nieocenioną pomocą w postaci rysunku technicznego. A że obraz wart tysiąc słów to zdjęcia pokazują tok. Jednym z końcowych wyzwań tego etapu okazały się łożyska montowane nieprzelotowo, co też i takiego ściągacza wymaga, a że ściągacza nie miałem to.. potrzeba matką działania -
trochę wiórów i powstał ścigacz.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz